Home > Relacje meczowe > Wysoka wygrana r.2009

Wysoka wygrana r.2009

Luty 5th, 2018

Rywalizacją z zespołem Jedynki Wyszków zawodnicy z rocznika 2009 otworzyli swój piłkarski rok. Był to pierwszy z wielu sprawdzianów, jakie czekają graczy z tej grupy przed ich wrześniowym debiutem w lidze MZPN. Trzeba przyznać, że ten sobotni wszyscy zaliczyli z wyróżnieniem i w dobrych nastrojach mogli spędzić resztę weekendu.

Trenerzy ustalili, że mecz potrwa 4×15 minut. Po kilkuminutowej rozgrzewce i ostatnich wskazówkach przekazanych zawodnikom, rozległ się gwizdek rozpoczynający spotkanie. Od samego początku nasz zespół osiągnął ogromną przewagę i widać było, że przeciwnik będzie miał spore problemy aby w jakikolwiek sposób zagrozić bramce strzeżonej przez Franka Stańczaka. Mimo to już w 5 minucie nasz bramkarze po raz pierwszy musiał bronić uderzenie napastnika gości. Strzał był jednak bardzo lekki i Franek z łatwością go wyłapał. Chwilę wcześniej do interwencji, bramkarza zmusił swoim strzałem Igor Makowski, ale ten jeszcze tym razem nie dał się pokonać. W 6 minucie musiał już jednak wyciągnąć piłkę z siatki. Podawał Grześ Walewski a precyzyjnym strzałem popisał się Kacper Koper. 1-0! Ataki FT nie ustawały, brakowało jednak skuteczności. W połowie kwarty na boisku pojawiła się nowa czwórka naszych zawodników, a wśród nich najlepiej prezentował się Sebastian Klotz, który co chwilę przeprowadzał dynamiczne rajdy i był nie do powstrzymania na lewym skrzydle. W ostatniej minucie groźny strzał oddał Tomek Salski, ale piłka musnęła tylko poprzeczkę bramki gości. Pierwszą kwartę wygraliśmy 1-0.

Druga część spotkania pokazała już dużą różnicę umiejętności jaka od początku dzieliła oba zespoły. Nasi zawodnicy do bardzo dobrej gry dołożyli wysoką skuteczność, a te dwa elementy przełożyły się na kilka kolejnych strzelonych goli. A te padały praktycznie co minutę. Już w pierwszej, doskonałej okazji nie wykorzystał Tomek Salski, ale chwilę później swoją indywidualną akcję golem zakończył, najlepszy w tej części gry, Łukasz Gąsiewski. Dwie minuty później ten zawodnik podawał a gola zdobył Kacper Koper. FT naciskało coraz mocniej, a ilość sytuacji strzeleckich była ogromna. W 7 minucie tej kwarty, po świetnej wymianie podań Łukasza Gąsiewskiego i Wojtka Fimowicza padł czwarty gol dla naszego zespołu, a jego autorem ponownie był Łukasz. W tym momencie nastąpiła zmiana i na parkiecie pojawiła się nowa czwóka zawodników FT. W tej grupie błyszczał Grześ Walewski, który w ciągu trzech minut skompletował hat-trick. Szczególnej urody był drugi zdobyty przez niego gol, kiedy z rzutu rożnego podawał Kacper Koper a bez przyjęcia, z woleja uderzał właśnie Grześ. Na zakończenie kwarty i podsumowanie świetnych 15 minut naszego zespołu, pięknego gola z dystansu zdobył Kacper Koper. W tej części gry zdobyliśmy aż 7 goli.

Trzecia kwarta nie różniła się zbytnio od poprzedniej. Cały czas to nasz zespół atakował i dyktował warunki gry, która toczyła się wyłącznie na połowie naszego przeciwnika. Padały kolejne gole. Pierwsze minuty należały zdecydowanie do Filipa Kubisia, który w 4 minuty dwa razy pokonał bramkarza gości oraz asystował przy golu Franka Stańczaka (który wcześniej asystował przy pierwszym golu Filipa). W tej samej minucie kiedy swojego drugiego gola zdobywał Filip, na listę strzelców wpisał się również Igor Makowski. Graliśmy bardzo dobrze, mądrze rozgrywaliśmy piłkę , ale nie oznacza to że byliśmy bezbłędni. Jedno złe zachowanie w obronie kosztowało nas utratę jedynego gola w tym meczu. Szybko jednak wróciliśmy na właściwe tory i już dwie minuty później ponownie Kacper Koper cieszył się z pokonania bramkarza przeciwników. Ostatnie słowo należało do Tomka Salskiego, który w ostatniej minucie tej kwarty wykorzystał podanie Łukasza Gąsiewskiego i zdobył swojego pierwszego gola w tym meczu.

Ostatnie piętnaście minut to kontynuacja bardzo dobrej gry naszej drużyny. Nadal stwarzaliśmy mnóstwo okazji do strzelenia gola, kilka razy udało się też pokonać bramkarza gości z Wyszkowa. W 2 minucie sztuki tej dokonał Łukasz Gąsiewski, a kolejne dwa gole, w trakcie kilku następnych minut, dołożył Grześ Walewski. Na listę strzelców wpisał się ponownie Filip Kubiś, a ostatniego gola w tym meczu zdobył Tymek Wrotecki. Ostatecznie naszym zawodnikom udało się zdobyć aż 19 goli, przeciwnik naszego bramkarza pokonał raz. Gościom należą się wielkie brawa za chęć gry i walkę, mimo bardzo niekorzystnego wyniku. Dziękujemy im za możliwość rozegrania tego meczu, a naszym zawodnikom gratulujemy świetnego występu i liczymy na to, że kolejne piłkarskie sprawdziany będą zdawać w podobnym stylu :)

Cieszy nie tylko wygrana ale przede wszystkim styl w jakim została ona osiągnięta. Chłopcy skupili się głównie na wymianie wielu podań, a dzięki temu ich gra chwilami wyglądała bardzo imponująco. Nie oznacza to że wszystko na parkiecie wyglądało tak jak byśmy sobie tego życzyli. Nasi zawodnicy nie ustrzegli się błędów, które przed pojedynkami z mocniejszymi zespołami musimy próbować eliminować na treningach. Już niedługo kolejne sparingi i okazje do sprawdzenia swoich umiejętności, do zobaczenia na treningach!   :)

Trudno wyróżnić jednego zawodnika, kiedy cały zespół gra bardzo dobrze. Mimo to na dodatkowe pochwały zasłużyli Łukasz Gąsiewski, Kacper Koper i Grześ Walewski. Cała trójka grała bardzo mądrze, szukała na boisku kolegów z drużyny i stwarzała przewagę wykorzystując swoje indywidualne umiejętności.
Barwy FT reprezentowali:

1.  Franek Stańczak (bramkarz w I i IV kwarcie) - 1 gol, 1 asysta
2.  Tymek Wrotecki  (bramkarz w II kwarcie)     - 1 gol, 1 asysta
3.  Wojtek Fimowicz (bramkarz w III kwarcie)    - 1 asysta
4.  Tomek Salski                                - 1 gol, 1 asysta
5.  Kacper Koper                                - 4 gole, 2 asysty
6.  Grześ Walewski                              - 5 goli, 1 asysta
7.  Łukasz Gąsiewski                            - 2 gole, 3 asysty
8.  Staś Idzikowski                             - 2 asysty
9.  Filip Kubiś                                 - 3 gole, 1 asysta
10. Igor Makowski                               - 1 gol, 1 asysta
11. Sebastian Klotz
12. Staś Leszkowicz

 

Kategorie:Relacje meczowe Tagi:
                                                                                                                                                                                                                                                                                                
  1. ewas
    Luty 5th, 2018 at 17:57 | #1

    Mecz był bardzo fajny… mały sczegół moze ale Tomek szczelił 3 gole ;-)

Komentarze są zamknięte

Panel logowania