Home > Aktualności > 25.07 okiem K.Komorowskiego, F. Chwesiuka, M.Rutkowskiego,M.Świstaka i F.Chojeckiego

25.07 okiem K.Komorowskiego, F. Chwesiuka, M.Rutkowskiego,M.Świstaka i F.Chojeckiego

Lipiec 25th, 2019

Wstaliśmy dzisiaj o 6.40 rano, tak wyszło, trener nas obudził. Było ciężko, ponieważ poszliśmy późno spać i Sąsiedzi nas budzili. Musieliśmy wstać tak rano dlatego, że była wycieczka. Na śniadaniu było jedzenie, płatki i kanapki robiliśmy na drogę. Później poszliśmy się przygotować i wziąć pieniądze.

Szybko poszliśmy do autokaru. Jechaliśmy równo 59 minut. Przyjechaliśmy do Rzeszowa i poszliśmy do Teatru Maska, gdzie mieściło się Muzeum Dobranocek. Było gorąco na dworze. W Muzeum były fajne filmy np. miś Uszatek, Bolek i Lolek, Jacek i Agatka, Gąska Balbinka. To były stare bajki, ale były śmieszne. Takie bajki oglądali nasi rodzice, i niektórzy z 2007.

W muzeum były teatralne lalki, dużo eksponatów, nawet kamery filmowe. W trakcie warsztatów robiliśmy krótki film animowany i robiliśmy swoje postacie, np. roboty, małpę, człowieka, kwadrat. Potem były LODY przy studni, poszliśmy na Rynek i bawiliśmy się w kurtynie wodnej. Zjedliśmy po dwie gałki lodów. Potem poszliśmy do autokaru i chwilę czekaliśmy na niego pod Hondą, żeby był cień.

Było bardzo gorąco, wszyscy usmażyli się jak bekon. Potem wróciliśmy do Cmolasu, i był obiad. Nie smakowało nam dzisiaj, ale za to kolacja była mega. Po obiedzie czytanie. Mieliśmy trening z trenerem Mateuszem i Bartkiem, łączony z 2011. Było fajnie, bardzo dobrze i wesoło. Później gdy wróciliśmy do ośrodka odbył się turniej ping pongowy. Pierwsze miejsce zajął Wojtek Winkler, drugie Dawid Nowak a trzecie, obecny tu, Mikołaj Rutkowski. Potem był basen, było ciekawie i wesoło. Lubimy zjeżdżać na zjeżdżalni.

Szybko przebieraliśmy się na kolację ale spóźniliśmy się 2 minuty. Były naleśniki z serem lub dżemem i ktoś Krzysiowi ukradł dokładkę, lub sprzątnął już. Wieczorem oglądaliśmy mecz mieszane składy trenerów i 2007. Na meczu było nudno dla niektórych, inni kibicowali i ekscytowali się bardzo. Pani pozwoliła wrócić do ośrodka, zabrać rzeczy i umyć się. 20 min później poszliśmy pisać relację.

Pisanie relacji z Kurczakiem nam się podoba.

25.07 r

 

Kategorie:Aktualności Tagi:
                                                                                                                                                                                                                                                                                                
Komentarze są zamknięte

Panel logowania